Przejdź do głównej zawartości

Posty

Do mojego przyszłego syna

Drogi synu, Kocham cię tak bardzo i nawet cię jeszcze nie poznałam. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy kiedykolwiek będziesz istnieć, ale jeśli tak, chcę ci powiedzieć kilka rzeczy. Nigdy nie będę  mogła  w pełni zrozumieć, jak to jest być chłopcem, ale spróbuję. Skłamałabym , gdybym powiedziała, że nie myślałam o Tobie w zasadzie całe moje życie. Od chwili, gdy zdecydowałam, że chcę dzieci, zawsze wyobrażałem sobie chłopca z kręconymi lokami. Imię wybrałam już wiele lat temu i zawsze zastanawiałam się, czy masz moje niebieskie oczy i mój upór. A jeśli to czytasz, oznacza to, że mam małego chłopca, którego zawsze chciałam, ale w przyszłości. Jakkolwiek bliska lub daleka ona jest. Teraz twój tata zajmie się sportem, coachingiem i jazdą, bo to właśnie robią to dla swoich synów ojcowie. Ale jest kilka rzeczy, które tylko mamy mogą nauczyć swoich małych chłopców.  Nie wiem, kiedy przyjdziesz na ten świat. Baaa! Nawet nie wiem, czy jeszcze poznałam twego ojca, ale wiem,...

Do mojej przyszłej córki

Mam nadzieje, że zakochasz się w byciu żywym. Mam nadzieje, że będziesz zrywała kwiaty i czytała książki i ze  będziesz w stanie zrozumieć, że życie to o wiele więcej niż Snapchat od chłopca, którego za kilka lat nie będziesz pamiętać. W życiu naprawdę chodzi o wiele więcej niż znalezienie kogoś, kto będzie Cię chciał albo bycie smutnym, bo ktoś nie odwzajemnia Twoich uczuć. Miej czas na odkrywanie siebie bez strachu, że ktoś się w Tobie nigdy nie zakocha. To Ty musisz pierw wypełnić swoje serce miłością i akceptacja do samej siebie. Stan się osoba, która nie potrzebuje partnera do czucia się wartościową. Podróżuj. Zaśnij w lesie ze znajomymi i odkrywaj miasto wieczorami. Siedź sama w kawiarni i rozmyślaj na tematy, które są dla Ciebie ważne. Zostawiaj notatki w książkach z biblioteki z fragmentami najpiękniejszych wersów. Ubieraj się dla siebie i nie patrz na to, co powiedzą inni. Bądź dla ludzi dobra, nawet kiedy masz zły dzień i uśmiechaj się dużo, bo jestem pewna, że będzie ...

Mam sekret

Wiecie? Jest takie miejsce na ziemi, które nazywa się Tübingen. To taka magiczna miejscowość gdzie budzą się nadzieje, a natura jakby współgrała z Tobą w perfekcyjnej harmonii. Słońce tam świeci jakby odrobinę mocniej, a ptaki śpiewają serenady ułożone tylko dla Ciebie. To takie miejsce, gdzie pozwalasz sobie marzyc i robisz to z otwartymi oczami. To już kolejna przespana noc od lat. Bez koszmarów i przewracania się z boku na bok. Cud bym powiedziała, ale chyba zasługę tego podpisze bardziej pod matkę nadzieje. Obudzona  daje kopniaka na szczęście i dzień od razu wygląda inaczej. Budzę się z narkozy. Zdezorientowana przecieram oczy i widze E. Uśmiecha się i łapie za rękę, delikatnie całując mnie w policzek. Staram się odwzajemnić uśmiech, ale nagle wszystko do mnie dociera i gwałtownie próbuje się podnieść. Powoduje to ogromny ból w podbrzuszu, wiec automatycznie spowalniam ruchy i teraz już tylko moja głowa odwraca się w poszukiwaniu mamy. Jest! Nie mogę powstrzymać łez nap...

Home sick, life sick ?

Tęsknie... Tęsknie za tak wieloma rzeczami, że mi zapiera i najgorsze w tym wszystkim jest to, że umiem odpuścić. Nie umiem się pogodzić i ruszyć w drogę przed siebie. Wiadomo są lepsze, gorsze dni. Czasem nie myślę, spycham wszystko na boczny tor. Tak jakby wszystko, co mam w sobie nie istniało... Są dni, kiedy rozglądam się obok i mam uczucie jakbym obserwowała swoje życie i świat stojąc obok. Tak jakbym wyszła z własnego ciała, stała i po prostu patrzyła. Jakby wszystko było za mydlana banka. Takie rozmyte i mało widoczne. Tęsknie... Za P.... Tak cholernie, ze ból rozpiera moja dusze na milion kawałków... To taki ból, że nikomu o tym nie powiesz, bo musisz być silny... Bo i tak już myślą, że jesteś najsłabszym ogniwem.... Tęsknie... Za życiem bez strachu i działania pod jego wpływem... Tęsknie... Za posiadaniem  kogoś, kto  rozumiałby mnie bez slow... Tęsknie... Dziś   tęsknie  za wszystkim, co straciłam po drodze...

Minionek

To, ze ciocia Asia się poryczy, to było wiadome. Normalka ! Nic dodać, nic ująć. Miłość od pierwszej sekundy i to taka bezwarunkowa i na zabój. Rozpuszczę minionka i to jest pewne! A myślałam, że nad tym można będzie zapanować, ale jednak nie! Z cala pewnością myślę, że dam mu sobie wejść na głowę i kupie mu każdą zabawkę, jaką sobie zażyczy. Takie szaleństwo, ot co !  Jego zapach, te małe nóżki, rączki i ta bezbronność sprawiają, że uderza Cię wielkość sprawy i ta ogromna odpowiedzialność za drugiego człowieka. Od tego momentu staniesz się zawodowym odstraszaczem potworów, które czaić się będą w ciemna noc pod  minionkowym  łóżkiem lub szafie. To właśnie Ty z niewidzialna  zbroją  będziesz musiał wtedy wkroczyć do pokoju i wygonić wszystkie wyimaginowane  złostki . Będziesz takim  minionkowym  murem obronnym, który nie zawali się pod żadnym natarciem przeciwnika.  Każdy  minionkowy  uśmiech będzie dla Ciebie gwiazdka z nieba, a naj...

Powroty są ciężkie

Tydzień minął od mojego powrotu z urlopu, a ja dopiero teraz zasiadam i pisze. Uch, chyba po prostu potrzebowałam momentu na oswojenie się i przetrawienie ostatnich dość emocjonalnych dni. Muszę przyznać, że po raz pierwszy od kilku lat naprawdę zatęskniłam za Polska. W czwartkowy poranek zwyczajnie nie chciałam wstawać i wracać. Gardło ściskało mnie na samą myśl o tym, że muszę wsiąść do auta i ruszać. Nie jest to przecież mój pierwszy powrót z Polski i tez moja reakcja nigdy dotąd nie była aż tak silna. Wiec  ? Hm, może z wiekiem pojawiają się w nas skrywane tęsknoty, za czymś starym, bezpiecznym i znanym. Za miejscem, które kochasz, choć dotąd nie zdawałeś sobie z tego sprawy i teraz uderza to w Ciebie jak piorun. Nigdy nie tęskniłam za swoim krajem, czy miastem. Wyjechałam, ponieważ jakkolwiek niedorzecznie to zabrzmi, czułam się tam zwyczajnie obco. Mój dom, ściany w nim, ulice, zapachy i ludzie sprawiali, że czułam się nieszczęśliwa do tego stopnia,  że  zaczęłam...

Welcome back Poland i witaj mala Lili

Własne M Juuuhuuu ! W końcu mam własne, śliczne, malutkie mieszkanko i uwielbiam je ! Niebieskie ściany, toaletka i wielki  balkon, na którym  mogę spędzać letnie wieczory to cos, co tygryski lubią najbardziej. Zdjęcia w którymś z następnych postów : ) Nowy mężczyzna? Hmm... W tajemnicy i dyskretnie na razie zdradzam, że jest ktoś, kogo mam od 4 malutkich miesięcy i relacja się rozwija. Rokowania są dobre. Mamy podobne marzenia, poczucie humoru i akceptuje moje fochy, a takiego to ze świecą szukać przecież ! Mam urlop ! Wyczekany i wymarzony. Jutro nad ranem wyjeżdżamy i nareszcie poznam minionka ! Siedem cudownych dni w hotelu, nad jeziorkiem w cudnym towarzystwie. Zamierzamy odwiedzić Kraków i Wrocław, a poza tym jedziemy odebrać nowego, małego domownika z Tarnowa... Poznajcie Lili. Lili jest śliczną, małą suczką, która skradła moje serduszko od pierwszego wejrzenia. Historia Lili jest dość smutna i dlatego też tak bardzo zależało mi na jej ratunku, ale o tym opowiem Wam za...

Maciupki cudek cioci

4.04.17 na świat przyszedł mój chrześniak. Maciupki minionek  cioci jest najpiękniejszym chłopcem w świecie i zakochałam się w nim od razu i bezwarunkowo. Mogę już stwierdzić, z całą pewnością, że będę go okropnie rozpieszczać. Oczywiście za plecami jego kochanych rodziców, żeby nie wydzierali się na mnie za bardzo.  Jako perfekcyjna ciocia nie mogłam się opanować i kupiłam piękną  nową  kołyskę dla minionek  i bujane krzesło dla mojej siostry. Oczywiście mnóstwo ciuszków, kocyków, karnet na basen ( tak dobrze czytacie)  i kilka pluszaków. Po prostu nie  mogłam  tego nie  kupić  ! A jak ja się czuje? Ze zdziwieniem mowie, świetnie! Myślałam, że będę czuła się okropnie i będzie mi przykro, a depresja ponownie zawita do mojego świata, ale nie. Jestem szczęśliwa, że mogę być matka chrzestną i ze  minionek  jest zdrowy. Pokochałam go całym serduszkiem i moje mrkh tym razem nie wzięło góry. Nie jest mi p...

,,Nie jest tak, że wiesz, jak to jest być mną, prawda?''

Z każdą chorobą lub brakującą częścią ciała musimy nauczyć się żyć. Nie jest łatwo... Są dni, kiedy nie umiem zrozumieć powodu, a są też takie, że rozumiem i ciesze się na nadchodzącą przyszłość. Mrkh zdefiniowało moje życie w konkretny sposób. Spowodowało, że w bardzo młodym wieku musiałam walczyć z depresją i samoakceptacja. Sponiewierało mnie do granic możliwości i wzięło górę nad podejmowaniem ważnych życiowych decyzji. W rezultacie lata  spędziłam ,  czując   się  gorsza,  nieakceptowana, niezrozumiana i wyalienowana. Dlatego tez, aby nie oszaleć i nie utracić całego poczucia własnej wartości, mój organizm wypracował w sobie bardzo silny mechanizm obronny. Krytyka kierowana w moim kierunku jest po prostu zabijana postawą defensywna. Ktoś stojący z boku powiedziałby może, że jestem chodzącym dynamitem i przy mnie stąpa się tylko na paluszkach, ale to nie do końca tak. Nie lubię, kiedy ludzie zakładają z góry, że wiedza lepiej i nie biorą chwili, żeby się z...

O prawdach na temat klapsow

Pewien pan, zapewne zach ę cony „rewelacjami” ostatnio drukowanymi na ł amach Rzeczpospolitej, postanowi ł do łą czy ć do bij ą cych z mi ł o ś ci i napisa ł artyku ł pt.: „10 mitów nt. klapsów”. Z uwagi na trosk ę o dobro dzieci odnosz ę si ę   poni ż ej do poszczególnych punktów tego tekstu. 1. Wobec dzieci nie wolno stosowa ć ż adnej przemocy – Przemoc, czy jak wolimy ł adniej nazywa ć przymus, stosuj ą wszyscy odpowiedzialni rodzice w co najmniej trzech sytuacjach: leczenia, edukacji i zapewnienia bezpiecze ń stwa. Przemoc to wywieranie wp ł ywu na proces my ś lowy zachowanie lub stan fizyczny osoby, pomimo braku przyzwolenia tej osoby na taki wp ł yw. Wyró ż nia si ę dwa zjawiska: przemoc fizyczn ą i przemoc psychiczn ą . Wed ł ug   WHO, o uznaniu danego przypadku u ż ycia si ł y lub w ł adzy, lub gro ź by takiego u ż ycia za przemoc , decyduje negatywny cel i wysokie prawdopodobie ń stwo negatywnych skutków takiego dzia ł ania. Tyle definicja. Wyra...