Przejdź do głównej zawartości

O operaji


Komentarze

  1. tzn co zostało spaprane u tej dziewczyny w Poznańskiej Klinice?

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcialabym z tobą popisać, mogę prosić adres e-mail ?tez mam MRKH :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć.
    Ja też mam MRKH dowiedziałam cię o swojej chorobie w wieku 14 lat teraz mam 28 trochę czasu już minęło i nabrałam do tego dystansu. Ale niema dnia żebym nie myślała o dziecku. Jak dowiedziałam się że w Szwecji się udała to pojawiła się nadzieja sama wiesz jaką pustkę się czuje. Z tą chorobą trzeba mieć silną psychikę żeby się nie załamać. Ale w głębi duszy wiem że i nam się kiedyś uda i doczekamy się wprowadzenia tej operacji w standard. Super było by poznać osobę z tą samą wadą, jak tylko dowiesz się czegoś więcej co pomoże nam spełnić marzenia to napisz szczatko@wp.pl.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Cię za odwagę...tez mam MRKH ale pomimo 8lat od diagnozy nadal nie potrafię o tym mowic otwarcie..

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz